Plus / minus
Artysta filmowiec
Z małego ekranu
Tematycznie
Migawki filmowe
Jak to się robi?
Minikino
Na melodię…
Na deskach
Różne

Plus / minus
Artysta filmowiec
Z małego ekranu
Tematycznie
Migawki filmowe
Jak to się robi?
Minikino
Na melodię…
Na deskach
Różne
Plus / minus

Artysta filmowiec
Z małego ekranu
Tematycznie

Migawki filmowe
Jak to się robi?
Minikino
Na melodię…
Na deskach
Różne

Z małego ekranu: „Pierścienie Władzy” raz jeszcze

Zmogłam. Nie pytajcie jak, bo właściwie to sama się dziwię, że ta mieszanka skrajnej irytacji i skrajnego znudzenia mnie nie zabiła. Jedziemy, bo czasu szkoda. „Pierścieni szitu, ekhm, Władzy” ciąg dalszy. Dziś w mojej jednoosobowej loży szyderców mam dla was...

Czytaj więcej

Z małego ekranu: „Pierścienie Władzy”

Przeszliśmy daleką drogę. Oto, czego było trzeba, żebym w kwestii wierności i szacunku dla materiału źródłowego zatęskniła za poziomem z ekranizacji „Hobbita”. „Pierścienie Władzy”. Żeby nie było wątpliwości – odnosić się dziś będę do pierwszych trzech odcinków, bo tyle na...

Czytaj więcej

Z małego ekranu: „Fleabag”

Phoebe Waller-Bridge – twórczyni, scenarzystka, główna bohaterka. Jej poczucie humoru, błyskotliwość, sarkazm i cięty język sprawiły, że szybko stała się idolką wyzwolonych kobiet. Czemu się zresztą wcale nie dziwię. Yep, w kooooońcu obejrzałam „Fleabag”. „Fleabag” jest z wierzchu komedią, czasem...

Czytaj więcej

Z małego ekranu: „Kulawe konie”

Wiecie, ja lubię szpiegowskie klimaty. Lubię powieści szpiegowskie, lubię filmy o szpiegach, jest coś pociągającego w tym zacienionym świecie zakonspirowanych agentów, którzy gdzieś tam przemykają za kulisami, w tajemnicy toczą swoje szachowe rozgrywki i zmieniają bieg historii. Asów wywiadu w...

Czytaj więcej

Z małego ekranu: „Brooklyn 9-9”

„Nine Nine!”. Czyli jeden z najlepszych seriali komediowych ostatnich lat, a może nawet w ogóle ever. Jeden z tych, które pochłaniamy z mężulem, rechocząc ze śmiechu, a potem kończymy i mamy ochotę od razu zacząć jeszcze raz od początku. Osiem...

Czytaj więcej

Z małego ekranu: „Cormoran Strike”

Zainteresowanych proszę o wybaczenie mi przedłużającego się milczenia, ale dopadł nas Covid. Mogłoby się wydawać, że przymusowe zamknięcie w domu sprzyjać będzie pracy twórczej, ale guzik prawda. Córkę Covid wygnał do szpitala, więc był fun. Mnie i męża potraktowało łagodniej,...

Czytaj więcej

Z małego ekranu: „Supernatural”

Wiem, wiem, poślizg mamy. Ale co tam. Mój mąż jest wielkim fanem „Supernatural”, a mówiąc „wielkim” mam na myśli OGROMNYM. Wiedząc, że jego ukochany serial się kończy, ogarnęło go takie słodko-gorzkie uczucie, które każdy z nas chyba zna, że niby...

Czytaj więcej

Z małego ekranu: „Dopesick”

Trafił mi się rewelacyjny serial. Jeden z najlepszych jakie widziałam od nie pamiętam kiedy, to pewne. A temat ciężki i wciąż budzący niesamowite emocje w Stanach Zjednoczonych, gdzie całe to piekło się rozegrało i wciąż się rozgrywa. Przyznam szczerze, że...

Czytaj więcej

Z małego ekranu: „Sex education”

To nie jest serial o seksie. No dobra, jest o seksie, ale NIE TYLKO o seksie. Obejrzeliśmy ostatnio nowy, trzeci już sezon, który w mojej opinii znacznie się różni od poprzednich dwóch, i pomyślałam sobie, że o tym napiszę. „Sex...

Czytaj więcej

Z małego ekranu: „Halston”

Artysta, wizjoner, projektant, który zrewolucjonizował amerykańską modę w latach 70-tych. Na początku kariery trochę przestraszony chłopiec z niskim poczuciem własnej wartości, później bardziej dupek z przerośniętym ego, który chce, żeby cały świat kręcił się wokół niego. „Halston”. Będzie skrótowo, bo...

Czytaj więcej