Plus / minus
Artysta filmowiec
Z małego ekranu
Tematycznie
Migawki filmowe
Jak to się robi?
Minikino
Na melodię…
Na deskach
Różne

Plus / minus
Artysta filmowiec
Z małego ekranu
Tematycznie
Migawki filmowe
Jak to się robi?
Minikino
Na melodię…
Na deskach
Różne
Plus / minus

Artysta filmowiec
Z małego ekranu
Tematycznie

Migawki filmowe
Jak to się robi?
Minikino
Na melodię…
Na deskach
Różne

Szczepanek o muszkieterach

W piątek do kin wchodzi kolejna odsłona filmowych adaptacji klasyki literatury. „Trzej muszkieterowie”. Jak na rok 2011 przystało, tym razem w trójwymiarze. Na dodatek spod ręki twórcy „Resident Evil”. Obsada? Co najmniej imponująca. Matthew Macfadyen, Luke Evans i Ray Stevenson jako nasza dzielna trójka, Logan Lerman jako d’Artagnan, a do kompletu Milla Jovovich, Christoph Waltz, Orlando Bloom i Mads Mikkelsen.

Już po zwiastunach widać, że będzie to film naszpikowany akcją od pierwszej do ostatniej sekundy, okraszony dobrym humorem. Klub malkontentów wykrzykuje hasła o profanacji i mordowaniu literackiego pierwowzoru, mrocznie puentując, iż Aleksander Dumas się z pewnością w grobie przewraca. Cóż, Dumas się już dawno w grobie wyprzewracał we wszystkich możliwych kierunkach.

W 1992 roku wspólnie [Niemcy i Amerykanie] wyprodukowali film o tytule „Pierścień muszkieterów”. W tej dosyć mizernej produkcji postanowiono uwspółcześnić nie tylko imiona bohaterów, tworząc Johna Smitha D’Artagnana, Burta Aramisa, Petera Portosa i Anne Marie Athos, ale także zaktualizować fabułę. Jednym z muszkieterów była kobieta, innym Latynos, a cała czwórka paradowała po asfaltowych ulicach na harleyach i zmagała się z mafią. Portosem został Thomas Gottschalk, gwiazda niemieckiej telewizji, a w roli D’Artagnana wystąpił sam David Hasselhoff! Nie gorsi okazali się dwaj włoscy scenarzyści, którzy postanowili połączyć muszkieterów z innym bohaterem płaszcza i szpady. Dzięki temu w 1963 roku powstało „dzieło” zatytułowane „Zorro i trzej muszkieterowie”. (…) Kino postarało się również o potomków najpopularniejszego z muszkieterów. Najpierw pojawił się „Syn D’Artagnana”, a stosunkowo niedawno w roli jego córki można było podziwiać uroczą Sophie Marceau. W serialu „Muszkieterka” ukazane zostały losy wszystkich dzieci, jakich doczekali się bohaterowie książki Dumasa. Akcja skupia się jednak na „nieszczęściu” D’Artagnana, któremu zamiast syna, rodzi się córka.

Zaryzykuję stwierdzenie, że nowi „Trzej muszkieterowie” na tle kilkudziesięciu przeróbek, jakie do tej pory pojawiły się w kinie i telewizji, nie wyjdą wcale tak okropnie. Ja w każdym razie z pewnością się do kina wybiorę i przypuszczam, że będę się całkiem nieźle bawić.

__________

Roman Szczepanek: Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.