Plus / minus
Artysta filmowiec
Z małego ekranu
Tematycznie
Migawki filmowe
Jak to się robi?
Minikino
Na melodię...
Na deskach
Różne

Plus / minus
Artysta filmowiec
Z małego ekranu
Tematycznie
Migawki filmowe
Jak to się robi?
Minikino
Na melodię…
Na deskach
Różne
Plus / minus
Artysta filmowiec
Z małego ekranu
Tematycznie
Migawki filmowe
Jak to się robi?
Minikino
Na melodię…
Na deskach
Różne

Kamera… AKCJA!

Przez dłuższy czas nie mogłam się zdecydować, czy podoba mi się ta cała mania blogowania, czy nie. Po drodze wpadło mi pod myszkę kilka blogów z najrozmaitszej tematyki, dzięki którym faktycznie dowiedziałam się czegoś. W ten właśnie sposób, od bloga do bloga, coraz silniej kusiła mnie myśl o założeniu własnego.

Nigdy nie pociągała mnie opcja pisania o tym, jak mi minął dzień. Ani tym bardziej o jakichś moich wewnętrznych rozterkach czy przeżyciach. Byłoby to zresztą okrutnie nudne. Z natury jestem wesołym człowiekiem, chandra mnie łapie co najwyżej raz do roku, a poza tym jak mam gorszy dzień to i tak nie chce mi się z nikim gadać, o czym moi bliscy wiedzą najlepiej. Na szczęście jednak mam pasję, o której jak mniemam potrafię coś napisać.

Czym jest dla mnie kino? Mniej więcej tym, czym jest powietrze. Czymś niezbędnym do życia. Totalnym uzależnieniem.

Kino ma milion twarzy. Bawi, wzrusza, a jak się postara to nawet czegoś nowego nauczy. I dlatego nigdy się nie nudzi. Zapraszam do lektury!